in Ludzie

UWAŻAJ NA LUDZI

at
uwazaj-na-ludzi

W swoim życiu spotykamy wielu ludzi. Jednych lubimy, drugich niekoniecznie. Na niektórych nie zwrócimy większej uwagi, inni zaś trwale zagoszczą w naszych sercach.

„Krewnych daję nam los, przyjaciół wybieramy sobie sami” Mark Twain

Mamy swoich przyjaciół. Osoby, z którymi zawsze możemy porozmawiać, poradzić się, dobrze się bawić, nieraz popłakać. Ludzie, z którymi raźniej nam kroczyć przez życie. Więcej o przyjaźni pisałam tu KLIK.
Niestety życie nie jest takie kolorowe, bywa, że na swojej drodze spotkamy kogoś, kto może na zawsze zostawić bliznę w naszych sercach…

Ludzka dwulicowość.

Według słownika: hipokryzja, obłuda, fałszywość, czyli dwulicowość.
Zapewne słyszałeś o ludziach o dwóch twarzach. Bardzo możliwe, że sam miałeś z taką osobą styczność.
W dzisiejszych czasach nie trudno natrafić na takiego człowieka. Kogoś, kto udając Twojego przyjaciela, za plecami będzie (tu przepraszam) obrabiał Ci dupę. Myślę, że każdy chociaż raz w życiu musi przejechać się na takiej znajomości. Sama zdążyłam już poznać się na takim człowieku, dlatego zdecydowałam się napisać coś na ten temat.

Wbił mi nóż w plecy.

Dobrze się nam rozmawiało. Naprawdę lubiłam przebywać w towarzystwie tej osoby. Często rozmawialiśmy, spotykaliśmy się, nieraz zwierzałam się z problemów. Myślałam, że mogę jej zaufać. Widziałam w niej przyjaciela, kogoś, kto wysłucha. Faktycznie wysłuchała. Przez cały czas robiła słodkie oczka, próbowała się przypodobać, dopasować. Interesowało ją wszystko, co miałam do powiedzenia. Dość długo to trwało. Aż przyszedł czas gdy…
Zrzuciła maskę.
Wygarnęła co naprawdę myśli. Zaczęła mówić o mnie wszystko, co najgorsze. Nazwała suką i odeszła…
Tak po prostu.
Wszystkie rozmowy, wspólne chwile, przeżyte przygody szlag trafił.

W głowie chaos pełno pytań. Dlaczego? Jak to się mogło stać? Jak mogłam być aż tak naiwna?
Wierzyłam we wszystko, w każde wypowiedziane słowo.
Okropny ból, zranienie.
Smutek przechodzący w złość.
Nie umiałam się na niej poznać. Skrzywdziła mnie i moich przyjaciół. Pokazała swoje prawdziwe oblicze. Działa sprytnie, bardzo sprytnie. Stałam się ofiarą ludzkiej fałszywości…
Nigdy więcej.

Uważaj, z kim rozmawiasz
.

Trudno na pierwszy rzut oka, rozpoznać, czy ktoś mówi prawdę, czy kłamie w żywe oczy. Dlatego nim nazwiesz kogoś przyjacielem, poznaj go. Zobacz, jaki jest, kiedy jesteście sam na sam, a kiedy obok Ciebie są Twoi przyjaciele. Patrz w oczy, obserwuj. Uważaj na słowo „przyjaciel”. Fałszywi ludzie są bardzo sprytni. Potrafią porządnie namącić w głowach, by potem dać Ci cios prosto w twarz. Tacy ludzie są jak pijawki, wysysają z ciebie wszystko, co dobre, niszczą
przy tym twoje dobre imię, mówią historie z palca wyssane lub zdradzają
najskrytsze tajemnice.
Przy fałszywych ludziach na początku czujesz się dobrze. Jest pięknie, cudownie, kolorowo! Wszyscy robią słodkie oczka, zachowują się jak idealni przyjaciele, tylko pozazdrościć…
Do czasu.

Jak rozpoznać takich ludzi?

Przede wszystkim po dłuższej znajomości. Nim zdecydujesz się zwierzyć jakiejś osobie, dobrze ją poznaj, a to wymaga czasu. Fałszywkę rozpoznasz po uczuciach, jakie się w Tobie rodzą podczas przebywania z nią. Bądź uważny i ostrożny- ZAWSZE.

Fałszywi ludzie to tacy, którzy nie potrafią odnaleźć własnego szczęścia i zazdroszczą go innym. Skaczą z kwiatka na kwiatek, klejąc się do kolejnych osób. Kiedy im się znudzi, czy nie spodoba, odchodząc, siejąc w naszych sercach spustoszenie. Okropność.
Ostrzegam Cię, bądź czujny!

Nie załamuj się
.

Niestety nie zawsze uda nam się ustrzec przed taką toksyczną znajomością. Ból jest nie do zniesienia, wiem. Zostajemy zranieni przez kogoś ważnego dla nas. Często załamujemy się, nie chcemy z nikim rozmawiać, wszędzie widzimy fałsz. Boimy się komukolwiek zaufać.
Rozumiem, że jest ciężko, ale…
Nie daj się!
To, że na Twojej drodze znalazł się taki ktoś, nie oznacza, że na tym świecie nie ma już wartościowych ludzi.
Jest nas ponad 7 miliardów!
Jeszcze znajdziesz oddanego, wiernego przyjaciela. Zapomnisz o całej przykrej historii, będziesz w stanie znów zaufać. Uwierz mi.
Taka znajomość to tylko życiowa lekcja. Musisz wstać i iść dalej. Przeczekać czas bólu, popłakać przez chwilę i zapomnieć. Raz na zawsze się od tego odciąć!
Żaden idiota nie będzie psuł Twojego życia!
Pamiętaj o tym.
Ucz się na swoich błędach i uważaj na ludzi.
Czy naprawdę ktoś, kto za Twoimi plecami opowiada o Tobie takie rzeczy, jest wart Twojej uwagi? Twoich nerwów? Twoich łez?

Teraz zastanów się, jaki ty jesteś? Czy czasem sam nie zamieniasz się w fałszywego typa, który bawi się ludźmi…

Marcelina

Marcelina Grysztar