Browsing Tag:

życie

in Motywacja&Inspiracja

SENS

at
sens

Życie potrafi zaskakiwać. Ostatnio doświadczam tego szczególnie mocno. Gubię się, szukam trochę na oślep, gonię się sama ze sobą, nie wyrabiam na zakrętach, wtapiam w tłum, szukając chwili spokoju i bezpieczeństwa, jednocześnie nieustannie chcąc kroczyć swoją własną drogą, wyróżnić się w świecie, który wiecznie chce mnie gdzieś dopasować. Tak paradoksalnie. Mimo tego wszystkiego jest dobrze.Dlaczego? Tkwię w dziwnym, przejściowym, chaotycznym i trudnym momencie swojego życia, ale jedno wiem i rozumiem doskonale – Tak po prostu bywa. Właśnie tak wygląda nasza wędrówka tu na ziemi. Jest różnie, chwiejnie i zaskakująco, ale wszystko to świadczy o tym…

Share:
in Motywacja&Inspiracja

RESET

at
reset

Ta sama poranna niechęć pójścia do szkoły, wokół te same twarze, ten sam czerwony bus pędzący przez rondo, które również niezmiennie zatłoczone, powodujące korki, przez które odczuwa się ten sam wstręt do komunikacji miejskiej, ta sama, przeszywająca, ciężka na duszy nuda, słuchając przez godziny tych samych bzdur, które zwą się edukacją i ponoć kształcą, te same pretensje o niepościelone łóżko po kolejnym, tym samym rannym biegu z językiem na brodzie, byle zdążyć, byle nie zaliczyć tego samego spóźnienia, ta sama popołudniowa kawa, która, chociaż aromatyczna z mieszanką monotonii traci na wyrazistości…

Share:
byle-do-piatku

Jak wielu z nas żyje takim życiem?Poniedziałkowym rankiem włączamy tryb „przetrwanie” i tak aż do piątku, byle jak, byle odwalić, byle odhaczyć, byle przeżyć, byle przemęczyć…W końcu nadchodzi weekend, ten upragniony, który jakoś tak dziwnie zawsze szybciutko ucieka, jest i zaraz go nie ma.Przyznaję, że większość z nas nieźle się wkopała.Otóż wpadliśmy w jedno z najbardziej beznadziejnych błędnych kół, które prowadzi donikąd, a już na pewno nie do szczęśliwego życia, takiego, w którym czerpiemy radość z pojedynczych chwil i korzystamy z szans, jakie daje nam każdy nowy dzień.Czy można to jakoś zmieni…

Share:
poukladany-chaos-urodziny

Kiedy ktoś zadaje mi pytania, jak to się stało, że zaczęłam pisać lub co sprawiło, że postanowiłam założyć bloga, przyznaję, że nie bardzo wiem, co odpowiedzieć.Czasem wydaje mi się, że ludzie chcą wtedy usłyszeć historię o wielkim bum!, o jakiejś tajemniczej fali natchnienia z nieba czy ogromnej, zapalonej żarówki nad głową.Nie było tak ;)CHYBA NIE OGARNIAM. Początki nigdy nie są łatwe.Co ja gadam, stawianie pierwszych kroków w jakiejkolwiek dziedzinie może być okrutnie ciężkim wyzwaniem, przeplatanym w kółko myślami zwątpienia i chęcią poddania się. W każdym razie u mnie tak właśnie by…

Share:
in List do

LIST DO PRZYSZŁOŚCI

at
list-do-przyszlosci

Nieznajoma!Zastanawiam się, czy zdajesz sobie sprawę z tego, jak duży postrach siejesz wśród ludzi?Czy wiesz, jak wielką tajemnicą, przerażeniem, a zarazem nadzieją jesteś?O nieznajoma, jak wielu chciałoby Cię poznać, rozgryźć, rozszyfrować…Z drugiej strony Twoja zagadkowość budzi moje największe podekscytowanie, apetyt na życie i chęć do działania.Proszę powiedz, dlaczego jesteś tak niesprawiedliwa?Jednym dajesz, innym zabierasz,Jednych cieszysz, innych smucisz,Jednych unosisz, innych poniżasz,Jednych oszczędzasz, innych zabijasz.Proszę powiedz, jaką rolę grasz w tym filmie?Czy po diabła stronie stoisz, czy to z Aniołem taniec tworzysz?Ani wróżki, ani Sherlock, ani nawet Biblii strony, nie odkryją nam do…

Share:
12