in Ludzie

IDEAŁY NIE ISTNIEJĄ

at
ideay-nie-istnieja

Nagle wszystkie oczy zwróciły się ku drzwiom, bo właśnie stanął w nich ON.
Miał na sobie bluzę z własnego sklepu, najnowszy model butów z New Balance, jego nadgarstek zdobiła opaska, na której pięknie błyszczało jego imię. W jednej chwili rozległ się pisk, a mały chłopiec w ostatniej chwili złapał się barierki, aby nie upaść…

Wystarczyło kilka sekund, a obok niego zebrała się liczna grupa młodych ludzi. Każdy coś mówił, krzyczał, stał z podniesioną ręką, w której trzymał swój smartfon. Każdy marzył o zdjęciu… o zdjęciu z NIM. Drżącymi rękami włączali aparaty i gdy tylko dopchali się do niego, w przelocie robili zdjęcie i biegli dalej. Nie chcieli rozmawiać, chcieli zdjęcia, które przecież zdobędzie masę polubień na Facebooku. Chcieli go zobaczyć, dotknąć, chcieli mieć coś, czym będą mogli się pochwalić znajomym. To ich idol. Ktoś idealny, nieskazitelny, wyjątkowy, lepszy od nich.

Chłopiec patrzył swoimi wielkimi, błękitnymi oczami, jak jego ulubiony Youtuber rozdaje autografy i szybkim, zwinnym ruchem zmienia telefony, aby zdążyć, zrobić zdjęcie z każdym widzem. Bał się podejść. Wiedział, że nie da rady przebić się przez taki tłum. Marzył, aby móc podziękować. Za wszystkie filmy, dzięki którym częściej się uśmiecha, za posty, zdjęcia, wiadomości. Za to, że jest i tworzy coś swojego, pokazując przy tym, że marzenia warto i można spełniać. Chłopiec bardzo go lubił. Nieraz narażał się rodzicom, kiedy to późną nocą pod kołdrą nadrabiał zaległe filmy, chociaż mama kazała iść spać już godzinę temu.
Kiedy odważył się i spróbował podejść, jakaś dziewczyna zrobiła gwałtowny ruch ręką i uderzyła go. Stracił równowagę i upadł na podłogę. Dziewczyna nawet tego nie zauważyła. Całą uwagę skupiła na NIM. Był teraz najważniejszy, nawet nie poczuła, że kogoś dotknęła.
Chłopczyk wstał i ze smutkiem w oczach, zrezygnowany odszedł od tłumu. Musiał nacieszyć się tylko widokiem z daleka.

***

Biedny chłopiec. Musi cierpieć przez chore myślenie innych ludzi. Widzowie tego YouTubera patrzą na niego, jak na kogoś idealnego, doskonałego wręcz perfekcyjnego. W sytuacji przedstawionej w krótkiej historii zauważamy, jak zaślepieni świetnością i nieomylnością tego człowieka ludzie przestają racjonalnie myśleć. Do głowy nasuwa mi się jedno pytanie: dlaczego?! Oglądam wielu twórców na YouTube. Jestem członkiem ich grup na Facebooku, systematycznie oglądam ich filmy i obserwuję twórczość. Wielu z nich naprawdę odgrywa znaczną rolę w moim życiu. Ich produkcję uczą mnie, inspirują, bawią, poprawiają humor, nieraz przyprawiają o dreszcze i łzy. Bardzo jestem im za to wdzięczna. Podziwiam takich ludzi za odwagę, poświęcony czas, pracę, włożone starania i serducho. W tym wszystkim zawsze pamiętam o jednym: YouTuber to też człowiek.

Nie mogę zrozumieć myślenia i zachowania niektórych ludzi.

Dlaczego patrzymy na kogoś jak na chodzący ideał?
Dlaczego zapominamy o tym, że nie istnieją ludzie perfekcyjni?

Myślę, że YouTuber to dobry przykład. Widzimy tylko to, co pokazuje w internecie. Obserwujemy, podziwiamy, w skrajnych przypadkach uwielbiamy…
Przecież musimy mieć na uwadze to, że w sieci pokazujemy tylko to, co chcemy pokazać. Nienaganne zdjęcia, przykładny makijaż na filmie, najpiękniejsze stylizacje – zawsze ze smakiem, idealny dobór słów w poście itd.
Tyle że moi drodzy życie na internecie się nie kończy. Taki YouTuber, gwiazda, celebryta czy inna rozpoznawalna i znana osoba, na co dzień też popełnia błędy. Tak dobrze czytasz!
Nie ważne kim jesteśmy, upadki, gafy, chwilę zwątpienia, błędy, a nawet poplamiona bluzka to zupełnie normalna sprawa. Jesteśmy tylko ludźmi. Każdy z nas ma prawo się pomylić. Często uważając kogoś za perfekcyjną osobę, niekoniecznie musi być to ktoś sławny, każdy jego błąd wytkamy palcami. Dostajemy wtedy pstryczek w nos: Co?! Nie zdobył pierwszego miejsca? Potknął się na czerwonym dywanie?! Nie wstawił filmu na czas? Co z nim?
Proszę Cię obudź się!
Wróć na ziemie!

Nikt nie jest idealny i to jest właśnie piękne!
Jesteśmy perfekcyjni w swojej nieperfekcyjności.
To zdanie będę powtarzać do znudzenia. Mając zawyżone oczekiwania co do człowieka, możemy potem bardzo się zawieść. Nie mam na myśli, tylko gwiazd, ludzi znanych np. w świecie internetu, mówię także o ludziach spotkanych na co dzień: Znajomi, przyjaciele, sympatie. Możemy w głowie wciąż tworzyć sobie czyjś idealny obraz, a potem realia mogą nam dać prosto w twarz!
Dla dobra kogoś i własnego – przestań.

Nie dąż do bycia idealnym.

Kolejny problem, który zauważam wśród ludzi. Chcemy być we wszystkim najlepsi, bezbłędni, kiedy nam to nie wychodzi, wściekamy się na siebie. To ogromna demotywacja do działania, pracy, życia. Zamiast być szczęśliwymi ludźmi, ciągle chcemy więcej i bardziej. Widząc, co osiągają inni, pędzimy, nie patrząc na nic, żeby dorównać reszcie. Tak się zwyczajnie nie da. Każdy z nas powinien skupić się na tym, co potrafi robić i cały czas ciężko pracować doskonaląc swój talent. Nie chodzi mi o to, żeby każdą napotkaną trudność omijać i z góry zakładać, że i tak nie damy rady. Próbować, uczyć się, trenować, a popełniony między czasie błąd zrozumieć, zaakceptować, wyciągnąć wnioski i działać dalej.
Każdy z nas jest inny i dlatego wszyscy razem się dopełniamy.Każdy upiększa nasz świat, wkładając swoją małą cegiełkę swoich umiejętności. Takich stworzył nas Pan Bóg.

Ja też nie jestem idealna!

Odkąd zaczęłam pisać dostaję masę pięknych słów 🙂 To bardzo miłe i naprawdę motywujące, ale zauważam, że niektórzy już patrzą na mnie, jak na dziewczynę idealną, która zawsze tryska energią i optymizmem. Cóż powiem Ci, że tak samo, jak Tobie zdarza mi się chwila zwątpienia. Często siedzę w dołku, nie mam pomysłu ani ochoty na pisanie, nie chcę mi się iść na trening, olewam mój plan zdrowego trybu życia, strasznie nabałaganię, nie nauczę się na sprawdzian, pokłócę się z przyjaciółką czy powiem o kilka słów za dużo. Nie wstydzę się tego! Nie udaję, że jest inaczej! Jestem z Wami i ze sobą szczera 🙂

Ideały nie istnieją
.
Pamiętaj o tym!
I bardzo dobrze 🙂 Inaczej życie byłoby zbyt nudne, proste i banalne. Nasza niedoskonałość jest doskonała. Zamiast dążyć do ideału czy z błyskiem w oku przesadnie podziwiać innych, zbierz siły, zabieraj się do pracy i działaj! Spełniaj swoje marzenia, nie patrząc na innych! Często widzę takie komentarze: „Też marzę, by wydać płytę” – przy teledysku Sylwii Lipki. Co sobie myślę: Dziewczyno bierz życie w swoje ręce i zawalcz o swoje szczęście!

Ty mój Drogi Czytelniku masz ogromny potencjał 🙂 Wykorzystaj go!



GDZIE ZAJRZEĆ?
Oczami nastolatki – KLIK
Snapchat —> xmarcyniax tutaj trochę prywaty :*

Marcelina

 

Marcelina Grysztar