in Ludzie

RELACJA Z MeetYT 2017

at
relacja-z-meetyt-2017

Udało się.
Jeszcze trochę w to nie wierzę, ale tak!
Bariera ekranów przełamana 🙂

 MEETYT KRAKÓW 2017Kiedy dowiedziałam się, o zbliżającym się wydarzeniu w Krakowie już w październiku powiedziałam sobie, że nie może mnie tam zabraknąć. Wszystko złożyło się idealnie. Weekend, sobota, ferie, czyli masa wolnego czasu. Po załatwieniu wszystkich biletów, noclegu (pozdrawiam siostrę!) i oczywiście osoby towarzyszącej (Gabi dzięki wielkie!) mogłam odetchnąć z ulgą, właśnie wtedy dotarło do mnie, że tak! Podobijamy Kraków!

Ciężka podróż (źle znoszę jazdę), tramwajowe zawirowania, długa kolejka, nerwy czy wszystko pójdzie dobrze, wszystko było warte, aby móc wreszcie się tam znaleźć.

Jeśli ktoś powiedziałby mi kilka miesięcy temu, że tam się znajdę zaśmiałabym się i kazała puknąć dwa razy w czoło. Nie lubię tłumów, unikam ich. Takie spotkania kojarzyły mi się z latającymi, piszczącymi psychofankami i oczywiście oni – pseudo gwiazdy. Ogółem wszystko śmiechu warte. Teraz jednak zmieniło się moje podejście i zdanie na ten temat. Miesiące zagłębiania się w YT, nowo poznani ludzie i zupełnie inne nastawienie do świata zrobiło swoje!

 

BYŁO NIESAMOWICIE.
Ponad 2 lata oglądania YouTuba. Tysiące filmów, radości, złości, uśmiechów, łez, wzruszeń, ludzi, łapek, subów, komentarzy, zdjęć…
Mocne związanie się, jednak wciąż to relacja ekran w ekran, internet. Tak pusto, nijak, źle.
Po jakimś czasie chcę się więcej.
Ciężko opisać uczucia, jakie czuło się w chwili zobaczenia tych ludzi na żywo, tu i teraz. Możliwość zobaczenia ich uśmiechu, wymiana spojrzeń, słów, przytulasów. Rzucone „Dziękuję!”, które odbiło się od hałasu tłumu. Jedno słowo, a tak wiele emocji.
Czując ciepło bijące od drugiego człowieka, automatycznie na mojej twarzy pojawiał się uśmiech. To jest moment, w którym człowiek zdaję sobie sprawę, że nic nie potrafi zastąpić obecności drugiego człowieka, żaden Facebook, Instagram itp.

MUZYCZNIE.

Jedne z najpiękniejszych i wzruszających chwil tamtego dnia były występy Sylwii Lipki oraz Adama Kalinowskiego. Dwa głosy, które mocno namieszały mi w głowie, dwie cudowne, inspirujące osoby, obok których nie da się przejść obojętnie. Śmiem stwierdzić, że należą się im osobne wpisy na tym blogu, kto wie 🙂

Głosem Adama zauroczyłam się już dawno. Nieraz polecałam Wam jego kanał na YT, Fanpage czy grupę. Jednak jego występ na żywo to coś zupełnie innego niż covery na YouTube. Czuję ogromny niedosyt, chcę jeszcze!
Wszystkie trzy piosenki powaliły mnie na kolana, w pewnym momencie poczułam łzę na policzku, było cudownie. Obiecuję Wam, że jeszcze o tym Panu usłyszycie 😀
Z niecierpliwością czekam na obiecaną piosenkę, a co za tym idzie dalej – PŁYTĘ.

 

Zdjęcie z profilu na FB tego Pana

Kanał na YT Adama – KLIK
FANPAGE – KLIK

Sylwia jest już dość znaną wokalistką i YouTuberką, jeśli jednak jeszcze o niej nie słyszeliście, koniecznie musicie nadrobić zaległości!
Jest ona częścią ekipy Young Stars, którą kocham całym serduszkiem.
Na początku nie polubiłam jej muzyki, nie były to moje klimaty. Z czasem poznając jej twórczość, zakochiwałam się coraz bardziej!
Z każdym jej tekstem niesamowicie się utożsamiam. Jest dla mnie ogromną motywacją, inspiracją i kochaną osóbką z zawsze dobrym słowem w kieszeni.
Występ na żywo – Buzujące emocje, niedowierzanie i radość, nieopisana radość.
„Szklany Sen” taki tytuł nosi jej debiutancka płyta, dla mnie to był sen, najpiękniejszy w życiu.
Zdjęcie z Fanpage Sylwii

Płyta Sysi na YT – KLIK
FANPAGE – KLIK

Wszystkie muzyczne wstępy były genialne!
Olivia Fok i Magda Bereda – Ogromny potencjał. Koniecznie muszę zapoznać się z twórczością tych Pań.

YOUTUBERZY.
DG,
Kapitan Alien, Poszukiwacz, Yoczook, Sysia, Adam Kalinowski, Serafin,
Szczepanikov, Z dupy, Olciiak, Gargamel, Alex Mandostyle, Majucha (która
mi uciekła i nie zdążyłam złapać :/) i wielu innych!

Większość z nich uśmiechnięta, otwarta i kochana 😀
Może nie z każdym mam dobre wspomnienie, ale zwalam na zamieszanie, tłum ludzi i zmęczenie.
Na wyróżnienie zasługuję Poszukiwacz!
Podejście w do widzów tego Pana – pierwsza klasa.
Dziękuję wszystkim twórcom za wspólne zdjęcia, uśmiechy i wymiany zdań.
Wiem jedno – Teraz zupełnie inaczej będę patrzeć na wasze filmy.
Mam nadzieję, że do zobaczenia!
Kocham całym serduchem.

Podczas MeetYT Został rozegrany finał bitwy fandomów, w której na wcześniejszych etapach uczestniczyłam. Wspaniałe emocje, tym razem na żywo!
Piter ściskam i pozdrawiam zarówno Ciebie, jak i całe radio Young Stars.

CO MI SIĘ NIE PODOBAŁO?

Oczywiście
nie odbyło się od wpadek. Ponad godzinne stanie w kolejce w totalnym
mrozie… OK spodziewałam się tego, ale opóźnienie, jakie miało miejsce,
nieźle nas podkurzyło. Można było to zorganizować jakoś inaczej, bo
szczerze mówiąc rąk i nóg już nie czułam z zimna.

Bilety GOLD – Z
tego ,co wiem, to jakieś nieporozumienie było. Cieszę się, że
postawiłam na zakup biletu zwykłego, który pozwalał na i tak wiele
atrakcji. Posiadacze biletów droższych nie byli zadowoleni :/ Ich
możliwości nie różniły się specjalnie od naszych, a jednak był to
wydatek prawie 200 złotych.

Fałszywy Alarm – Nie był to błąd organizatorów, ale nieźle nas wystraszył!
Szczerze
mówiąc, byłam przez chwilę załamana, że w każdej chwili wydarzenie
trzeba będzie zakończyć i zamknąć. Na szczęście okazało się, że to nic
poważnego.

GWIAZDY I GWIAZDECZKI – Mowa tu o ludziach i twórcach
czysto fałszywych i łasych na subskrypcje. Niestety miałam z takimi
styczność. Często z ich ust jako pierwsze padały słowa czy chcemy
autograf… No słabo trochę. Nie będę wymieniać tu z imienia i nazwiska.
Życzę takim ludziom, by zrozumieli, co jest tak naprawdę ważne.

PODSUMOWANIE.
Tego
dnia nie zapomnę nigdy. Był w jakimś sensie dla mnie przełomowy.
Jeszcze raz dziękuję wszystkim, którzy sprawili, że ten dzień był tak
wyjątkowy!
Obiecałam sobie, że to nie pierwszy raz, kiedy pojawiam się na takim wydarzeniu.
Kocham Was wszystkich całym sercem. Kolejna przygoda w życiu, która pozostanie w głowie na długo.

Zastanawiasz się nad wzięciem udziału w takim wydarzeniu?
Nie trać czasu! Warto, serio.

Tęsknię mocno 🙁

KRÓTKA FOTORELACJA:

GDZIE ZAJRZEĆ?

Oczami nastolatki – KLIK
Snapchat —> xmarcyniax tutaj trochę prywaty :*

Marcelina

Marcelina Grysztar