byle-do-piatku

Jak wielu z nas żyje takim życiem?Poniedziałkowym rankiem włączamy tryb „przetrwanie” i tak aż do piątku, byle jak, byle odwalić, byle odhaczyć, byle przeżyć, byle przemęczyć…W końcu nadchodzi weekend, ten upragniony, który jakoś tak dziwnie zawsze szybciutko ucieka, jest i zaraz go nie ma.Przyznaję, że większość z nas nieźle się wkopała.Otóż wpadliśmy w jedno z najbardziej beznadziejnych błędnych kół, które prowadzi donikąd, a już na pewno nie do szczęśliwego życia, takiego, w którym czerpiemy radość z pojedynczych chwil i korzystamy z szans, jakie daje nam każdy nowy dzień.Czy można to jakoś zmieni…

Share:
przebudzenie

Wielkanoc, pierwsze powiewy wiosny, dotyk gorących promieni słonecznych i jeszcze ten zapach… zupełnie inny, wyjątkowy, rześki, chyba wyczekiwany, wlewający nadzieję do objętych jeszcze zimową pluchą serc.… ogrom inspiracji.A gdzie Cyśka?SIEĆ, ARACHNOFOBIA, MĘTLIK Ostatni list na blogu znacznie poruszył w statystykach.(tutaj KLIK możesz zapoznać się z jego treścią, polecam dla zrozumienia dalszej treści tekstu).Zadziałał niczym pierwsza wiosenna burza, budząca ludzi z zimowego snu, dająca znak, że nowa pora roku już przyszła, że zdążyła zdjąć już płaszcz, a nawet zaparzyć sobie herbaty, dziwne… nawet nie słyszałam pukania do drzwi.Miło mi…

Share:
list-do-zamknietego-w-sieci

Witaj!Dawno się nie widzieliśmy, właściwie muszę przyznać, że nie pamiętam już Twojego głosu.Brakuję mi tej charakterystycznej chrypki, specyficznego układu ust, kiedy uśmiechasz się, słuchając moich opowieści, twego spojrzenia, które zawsze było tak tajemniczo głębokie, ale też niezwykle piękne. Powoli zapominam widoku pojawiających się kurzych łapek wokół twoich oczu i pieprzyka tuż obok nosa, który tak śmiesznie zadarty, jest bardzo uroczy.Odkąd przeniosłeś się do tamtego świata, nie ma z Tobą kontaktu, chociaż cel miałeś zupełnie przeciwny.Obiecałeś rozmowy, łatwość w komunikacji, ciągłą łączność i pogłębianie naszej relacji.Przekonywałeś o…

Share:
druga-twarz-cala-prawda-o-makijazu

Przeglądając Instagram, raz na jakiś czas wyskakują mi fotki kobiet bez makijażu z tysiącem hasztagów typu:#nomakeup #naturalZdjęciom tym oprócz określonych hasztagów, towarzyszą nieraz opisy mówiące, że naturalność jest piękna, z przekazem, że piękno kobiety nie potrzebuje „pomocników”, słowa zachęcające inne dziewczyny, aby zdecydowały się na zrezygnowanie z makijażu bądź na ograniczenie go w jakimś stopniu, żeby nie wstydziły się prawdziwych siebie…Wszystko jest w porządku, aż do momentu, kiedy w opisie, komentarzu bądź reakcji na takie zdjęcie, pojawi się słowo ODWAGA.Kiedy na własne oczy zobaczyłam…

Share:
codziennie-fit-tour-krakow-wrazenia

Marta Hennig to blogerka, trenerka i wspaniała „ciocia” z ogromnym bagażem motywacji na każdą chwilę :DW moim życiu pojawiła się zupełnie niespodziewanie. Któregoś dnia natrafiłam na jej bloga, szczerze nie pamiętam, co wtedy przykuło tak szczególnie moją uwagę, ale moje pierwsze wrażenie to myśl: „Kurde, fajna babka z niej!”.Na tyle fajna, że śledzę jej poczynania w internecie od blisko 2 lat, a przez ten czas bardzo dużo zdążyło się zmienić -(więcej o moich zmianach pisałam tutaj KLIK).Przez cały ten czas byłam świadkiem pięknego filmu, obserwowałam, jak Marta rozwija swoje skrzydła…

Share:
1237