in Moje życie

GORZKI SMAK

at
gorzki-smak

Nie potrafiłam się przyznać. Sama przed sobą, gapiąc się w lustro, nie zdołałam powiedzieć na głos, że mnie boli.Przygryzłam wargę, pragnęłam czuć jedynie fizyczny ból, wydawał mi się tak nieznaczący. To był taki wieczór… z tych trudniejszych. Uczucie bezsilności ogarnęło każdy skrawek mojego ciała. Poddałam się. I tym razem byłam dumna z tego, że pozwoliłam sobie upaść. Dałam sobie tę przestrzeń, aby zatrzymać się w jednym miejscu, rzucić broń i upaść na kolana. Przestać walczyć, przestać biec, przestać próbować. Pewne zdarzenia są w stanie nas przerosnąć. Wierzę w możliwości człowieka, w jego…

Share:
in Motywacja&Inspiracja

SENS

at
sens

Życie potrafi zaskakiwać. Ostatnio doświadczam tego szczególnie mocno. Gubię się, szukam trochę na oślep, gonię się sama ze sobą, nie wyrabiam na zakrętach, wtapiam w tłum, szukając chwili spokoju i bezpieczeństwa, jednocześnie nieustannie chcąc kroczyć swoją własną drogą, wyróżnić się w świecie, który wiecznie chce mnie gdzieś dopasować. Tak paradoksalnie. Mimo tego wszystkiego jest dobrze.Dlaczego? Tkwię w dziwnym, przejściowym, chaotycznym i trudnym momencie swojego życia, ale jedno wiem i rozumiem doskonale – Tak po prostu bywa. Właśnie tak wygląda nasza wędrówka tu na ziemi. Jest różnie, chwiejnie i zaskakująco, ale wszystko to świadczy o tym…

Share:
in Motywacja&Inspiracja

RESET

at
reset

Ta sama poranna niechęć pójścia do szkoły, wokół te same twarze, ten sam czerwony bus pędzący przez rondo, które również niezmiennie zatłoczone, powodujące korki, przez które odczuwa się ten sam wstręt do komunikacji miejskiej, ta sama, przeszywająca, ciężka na duszy nuda, słuchając przez godziny tych samych bzdur, które zwą się edukacją i ponoć kształcą, te same pretensje o niepościelone łóżko po kolejnym, tym samym rannym biegu z językiem na brodzie, byle zdążyć, byle nie zaliczyć tego samego spóźnienia, ta sama popołudniowa kawa, która, chociaż aromatyczna z mieszanką monotonii traci na wyrazistości…

Share:
ciche-anioly-kim-sie-otaczasz

Fałsz. Tak głośno teraz o nim, o dwulicowości, o maskach, o zakłamaniu, o rozpadających się relacjach, o toksycznych znajomościach, o złych intencjach.To wszystko niczym jedna, wielka, przebrzydła choroba XXI wieku.Ten tekst pierwotnie miał właśnie o tym być, serio.Chyba planowałam zgnoić połowę naszego społeczeństwa, miałam potrzebę wyrzucenia z siebie tych złych emocji zalegających na serduchu, zrzucenia tego ciężaru, obmycia tych piekących jeszcze ran, po niektórych zostały już tylko blizny, na innych jeszcze świeżo zasycha krew.Po co? Dlaczego tak nieznaczącym ludziom dawać od siebie tyle uwagi, energii, nerwów…

Share:
byle-do-piatku

Jak wielu z nas żyje takim życiem?Poniedziałkowym rankiem włączamy tryb „przetrwanie” i tak aż do piątku, byle jak, byle odwalić, byle odhaczyć, byle przeżyć, byle przemęczyć…W końcu nadchodzi weekend, ten upragniony, który jakoś tak dziwnie zawsze szybciutko ucieka, jest i zaraz go nie ma.Przyznaję, że większość z nas nieźle się wkopała.Otóż wpadliśmy w jedno z najbardziej beznadziejnych błędnych kół, które prowadzi donikąd, a już na pewno nie do szczęśliwego życia, takiego, w którym czerpiemy radość z pojedynczych chwil i korzystamy z szans, jakie daje nam każdy nowy dzień.Czy można to jakoś zmieni…

Share:
1238